Leczenie metodą Ponseti.  
Jest to obecnie standardowa metoda korygowania stóp końsko-szpotawych (wsksz), stosowana na całym świecie, zarówno w idiopatycznych (a więc u dzieci jedynie z wadami stóp) a także neurogennych (w mielodysplazjach, wrodzonym bliznowaceniu mięśni-artrogrypozie) oraz niektórych nawrotowych (po uprzednim-innym-leczeniu wsksz) deformacjach końsko - szpotawych. Również w Polsce jest ona, na szczęście, coraz bardziej dostępna.

Polega ona na specyficznym sposobie manualnego, stopniowego korygowania deformacji stóp w odstępach 5-7 dniowych, utrwalanych unieruchomieniem gipsowym. Wg techniki Ponseti za pomocą manipulacji korygujemy najpierw wydrążenie i przywiedzenie stopy, paradoksalnie nasilając supinacyjne ustawienie stopy, co niekiedy może budzić niepokój Rodziców dziecka, jednak jest całkowicie zgodne z protokołem leczenia. W odróżnieniu do innych metod manualnych korekcji wsksz, w technice Ponseti nie koryguje się ustawienia końskiego stopy, ewentualnie można to robić dopiero pod sam koniec leczenia zachowawczego. Zazwyczaj po 4-6 tygodniach (w zależności od wyjściowego nasilenia deformacji) leczenia zachowawczego za pomocą manipulacji i opatrunków gipsowych, u większości Pacjentów konieczne jest wykonanie przecięcia ścięgna Achillesa i kolejne unieruchomienie na okres 3 tygodni. Zabieg ten wolę wykonywać u swoich Pacjentów w znieczuleniu ogólnym, z uwagi na komfort dziecka i bezpieczeństwo zabiegu, choć dopuszczalne jest wykonanie go w miejscowym znieczuleniu nasiękowym.

Kolejnym etapem jest leczenie za pomocą derotacyjnej ortezy, przypominającej tzw. szynę Dennis Browna. Jest to niezwykle istotny element leczenia, zapobiegający nawrotom deformacji, które prowadzone powinno być nawet kilka lat po zabiegu (wg Ignatio Ponsetiego - do 4-5 roku życia).

Efekty leczenia tą metodą są rzeczywiście bardzo dobre, dzieci po leczeniu wsksz tą metodą chodzą bardzo sprawnie, biegają, nie mają praktycznie żadnych ograniczeń ruchowych w stosunku do dzieci bez tej wady. Niektórzy jednak Pacjenci mogą wymagać dodatkowego leczenia operacyjnego w następnych latach życia. Pamiętać też należy, że wsksz zawsze różni się nieco od stopy zdrowej - jest krótsza, może mieć resztkowe deformacje: przywiedzenie przodostopia, przywiedzione ustawienie palców, wyszczuplenie łydki, nieznaczne skrócenie całej kończyny dolnej. Zjawiska te mogą szczególnie być widoczne u dzieci z wadą jednostronną. Jednak sprawność ruchowa, fizyczna dzieci powinna pozostać bez znaczących ograniczeń. I to właśnie jest celem naszego leczenia.

Metodę tę rozpowszechniłem w Krakowie od 2002 roku, po pobycie i szkoleniu w USA i jest ona, nie tylko w moim przekonaniu, prostą i skuteczną metodą leczenia stopy końsko-szpotawej.